IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Kłoda

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Admin
Admin
avatar

Liczba postów : 110
Join date : 14/03/2015

PisanieTemat: Kłoda   Pon Mar 16, 2015 3:36 pm





♦ Zwierzęta, które występują na tym terenie ♦
KŁODA
Jakiekolwiek zwierzęta witają te miejsce bardzo rzadko z racji, że nie ma tutaj dużo pożywienia, a po co grzebać w ziemi skoro można coś złowić i bardziej się najeść? Miejsce choć osadzone przy morzu i nazwane plażą jest głównie ze zwykłej ziemi. Morze nie wyrzuca muszelek czy kamieni, ale same patyki, które zbierają się na brzegu dając jeszcze bardziej specyficzny wygląd. Kawałek od wody, przy średniej wielkości skale, leży kłoda. Nie wiadomo czy to akwen, czy główna rzeka ją wyrzuciła na ląd. Wiadomo tylko, że zawsze może się przydać. Nie leży przecież od tak.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://rosa-canina.forumpolish.com
Restless



Liczba postów : 14
Join date : 14/03/2015

PisanieTemat: Re: Kłoda   Wto Mar 24, 2015 8:22 pm

Wprowadzenie dla: Desire, Lysander, Nyksik, Sacred

Mistrz Gry napisał:
Nie każdy cieszyłby się z wylądowania w takim miejscu. Choć była to plaża to piasek zastępowała twarda ziemia, która po spotkaniu z mokrym futrem przyczepiała się do niego. Przez to psy wyglądały w części naturalnie były brązowe - zwykły brud. Cztery psy obudziły się wgniecione w podłoże.
Pierwszy był Lysander, który zaraz po obudzeniu dostrzegł Nyksik, w wyglądzie wręcz bliźniaczkę. W niefortunnej pozycji - bardzo blisko suczki. Zaraz po nim najbliżej wody Sacred, obudzona mocnym pluśnięciem zaraz przy jej pysku. Desire niemalże pod kłodą wraz z Nyksik obudziły się ostatnie.
Może warto się rozejrzeć?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lysander



Liczba postów : 2
Join date : 18/03/2015

PisanieTemat: Re: Kłoda   Sro Mar 25, 2015 4:26 pm

Lysander chodził sobie po wielkiej łące wysłanej dmuchawcami które co jakiś czas sięgały tak wysoko, że łaskotały jego nosek, nagle z trawy wyskoczył wielki homar w kostiumie corgi'ego. Oczy dotychczas zgaszonego pieska zrobiły się wielkie gdy dostrzegł na swoim ciele kostium homara! Wielkie stworzenie położyło się na ziemi a Lysiu zaczął lizać je po szczypcach, sam homaruś delikatnie pacał go czułkiem<3 W pewnym momencie pies jednak się obudził i zobaczył, że cały ten czas lizał po pyszczku swojego sobowtóra, okazało się również, że od dosyć dawna przytula biedną Nyksik która nadal spała jednak zapewne zaraz się obudzi z powodu efektów ubocznych przerażania psa. Gdyby Lysiu mógł zrobiłby się cały czerwony jak homar. Lysander bał się wykonać jakikolwiek ruch, przecie suczka mogła się obudzić i go zaatakować, albo kłoda spaść na nich i dosłownie zgnieść. NIE LYSIU OGARNIJ TYŁEK! JAK MOŻESZ TAK MYŚLEĆ GŁUPI TCHÓRZU?! Tak, Lysiu jako dojrzały i samodzielny mężczyzna zrozumiał co musi zrobić.
-PRZEPRASZAM!!!-krzyknął zapewne budząc suczkę po czym szybko odskoczył na bok i przywalił łbem w mniejszą kłodę, a raczej dziecko kłody xD. Osunął się ze strachu na ziemię udając martwego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sacred

avatar

Liczba postów : 6
Join date : 22/03/2015

PisanieTemat: Re: Kłoda   Pią Mar 27, 2015 10:20 am

Suka nie wiedziała jak się tu znalazła co tu robiła, jedynie otwarła swoje ciemne ślepia słysząc plus przed pyskiem. Na szczęście nie leżała pod kłodom, podniosła pysk nad ziemią rozejrzała się dookoła dostrzegając inne psy.
-Co się wydarzyło? - spytała lekko zdezorientowana.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Desire

avatar

Liczba postów : 12
Join date : 14/03/2015

PisanieTemat: Re: Kłoda   Sob Mar 28, 2015 10:33 am

Obudziła się, w uszach jej dziwnie szumiało,  w głowie dźwięczało jakby ktoś uderzał co chwila w dzwon. Ogarnęła ją ciemność, poczuła nieswojo. Głowa jej utknęła pod kłodą zasypana częściowo w brudnym nieprzyjemnym piachu który wchodził jej do nosa i drażnił delikatną skórę. Zaczęła panicznie wywijać tylnymi łapami ciągnąc równocześnie głowę i próbując się uwolnić . W końcu się wydostała i upadła na grzbiet na brudny nieprzyjemny piach. Świat stanął jej do góry nogami. Patrzyła mrugając oczami zdziwiona. Morze? Fale morskie obijały się monotoniczne o piaskowy brzeg.
- Co ty wyprawiasz idiotko? – warknął głos który również się przebudził ze snu.
- Co???  Kim ty jesteś ? zapytała suczka przechylając łeb lekko w lewo z ciekawości.
- Przecież wiesz kim jestem, nie udawaj głupią. – mruknęło wewnętrzne ja mrużąc gniewnie ślepia, których de facto nie miało  - Nie zgrywaj się. Ważniejsze pytanie gdzie jesteśmy?– suczka przewróciła się i stanęła na cztery łapy. Przywarła do ziemi i zaczęła się rozglądać.
Zauważywszy większego psa  od siebie < Sacerd> wpadła w panikę. Czemu nie wiadomo przecież nie bała się psów większych niż ona, ale jednak zareagowała w taki sposób. Wrzasnęła na całe gardło, przestraszona. Chciała się ponownie zakopać pod kłodę, szukając schronienia, ale nieumiejętnie wyrżnęła głową w drewnianą bale i tylko nabiła sobie sinika. Nie była świadoma tego, że obok są jeszcze inne psy, które również się przebudziły ze snu. Z oczu popłynęły łzy i mały szczeniak zaczął głośno płakać.
-O słodki losie co ja z tobą mam. – wewnętrzny głos zrobił *facepalm*
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nyksik

avatar

Liczba postów : 3
Join date : 23/03/2015

PisanieTemat: Re: Kłoda   Sob Mar 28, 2015 2:38 pm

Mała Nyksik biegała po marze. Obudziły ją krzyki, biegi, rozmowy psiaków, które już nie spały. Otwierając powoli ślipka dostrzegła kłodę. Szybkim ruchem chciała wydostać się z pod kawałka drewna. Jest. Stała prawie, że naprzeciw swoich towarzyszy, a może wrogów. Nie wiedziała tego. Rozejrzała się po okolicy, dostrzegła morze. Niepewnie odezwała się:
-Kim jesteście? Znamy się? Nic nie pamiętam- byłą lekko mówiąc przestraszona. Dopiero teraz dostrzegła bliźniaczą postać. Normalnie lustrzane odbicie. Cofnęła się delikatnie do tyłu i upadła na zad. Klony? Nie powie, lekko ją to przerażało. Tak bardzo, że aż nic nie odpowiedziała na feralne przeprosiny.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Restless



Liczba postów : 14
Join date : 14/03/2015

PisanieTemat: Re: Kłoda   Sob Mar 28, 2015 8:19 pm

Mistrz Gry napisał:
Psy miały czas, aby się poznać. Obudzić, rozejrzeć i porozmawiać. Poznać jaki to kto jest, aby wiedzieć z kim się zadawać, a z kim nie. Niektórzy może nawet rozmawiali sami ze sobą co pewnie mogłoby... zaskoczyć. Tak, to idealne słowo. Jak kto chciał. W każdym razie to nie to było główną "atrakcją".
W oddali, na ziemi można było zauważyć prawie że okrągłe, minimalne wgłębienia. Wychodziły (lub też wchodziły) z wody, aby nagle prowadzić gdzieś indziej. Najpewniej. Tylko co to było? I czy to na pewno bezpiecznie? Pieski mogły zbadać. Lub rzucić w niepamięć. A się myślało, że będzie spokojnie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Desire

avatar

Liczba postów : 12
Join date : 14/03/2015

PisanieTemat: Re: Kłoda   Czw Kwi 02, 2015 8:25 pm

/ dobra mam już dość czekania na odpisy/

Widząc, że nikt się nią nie interesuje, przestała płakać zresztą nie bolało ja to bardzo tylko chciała by zwrócono na nią uwagę. - Jestem Desire.- rzekła do dorosłej suczki, która była nie wiele większa od niej - A ty kim jesteś? Znamy się? - zapytała przechylając słodko łeb w lewo.
Nagle coś przykuło jej uwagę, w dali dojrzała jakiś minimalne okrągłe wgłębienia wychodzące i wchodzące do morskiej wody. Próbowała wysilić wzrok i zobaczyć co to takiego, ale na nic. Ciekawość wzięła górę nad instynktem samozachowawczym nienakazującym zachować ostrożność.
Desire z brzuchem przy ziemi, trąc o piach, zaczęła powoli się skradać, do tego czegoś by to zbadać. Nie czekała na Nyksik, może podświadomie liczyła, że suczka pójdzie za nią?
- Bądź ostrożna. - mruknął głos mrużąc oczy, których de facto nie miał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nyksik

avatar

Liczba postów : 3
Join date : 23/03/2015

PisanieTemat: Re: Kłoda   Czw Kwi 02, 2015 8:39 pm

/podzielam zdanie Desire, ile można czekać?!/


Suczka obserwowała wszystkich powoli i dokładnie oglądała. Nie podzieliła się z nikim swoimi spostrzeżeniami lecz zaczęła biegać po plaży. Z radością podskakując i szczekając. Mała, bo tak będę nazywał naszą corgi, czuła się ignorowana, sądzę, że pewnie takiego słowa nie znała, ale się tak czuła. Wreszcie odpowiedziała jej suczka, nie wiele większa od niej samej, jednak znacznie młodsza. Zatrzymała się na moment:
-Och, miło mi. Nie, nie znamy, chyba, z resztą nic, ale to nic nie pamiętam. -wypowiedziała to z wielkim uśmiechem. Jednak Desire, bo tak się szczeniak wabił, wpatrywała się w coś w oddali. Mała średnio na to zwracała uwagę, dopiero gdy jej nowa znajoma zaczęła się skradać to i ona postanowiła za nią iść. Niestety nic tak prosto w jej małej główce nie było proste. Zanim wyruszyła zastanawiała się z setki razy, ale tak jak to ona poszła tam gdzie wszyscy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Restless



Liczba postów : 14
Join date : 14/03/2015

PisanieTemat: Re: Kłoda   Sob Kwi 04, 2015 2:55 pm

Mistrz Gry napisał:
Kiedy były blisko, zanim ów wgłębienia zmyła woda, suczki mogły zrozumieć, że to są okrągłe ślady. Prowadziły bardzo daleko, wydawałoby się, że nie mają końca. W każdym razie zawsze jest szansa, że prowadzą do skarbu, no nie?
Psy w oddali niby zatrzymały się w czasie, nie ruszając. Obudziły się, ale to nic nie dało. Były jak słup soli. Woda moczyła ich futro, ciągnąc do morza małymi "krokami". Może lepiej, żeby się ogarnęli, bo dwie suczki najwyraźniej nie mają w planach leżenie bezczynnie.
Czy pójdą śladem?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Desire

avatar

Liczba postów : 12
Join date : 14/03/2015

PisanieTemat: Re: Kłoda   Nie Kwi 05, 2015 12:48 pm

Mała suczka widzą, że ma przed sobą jedynie ślady pozostawione na piasku przestała się czołgać i stanęła na czterech łapach. Pierwsze koty za płot, strach minął, poczuła się bezpieczniej. Otrzepała się z piasku, który przykleił jej się do futra i drażnił też nos. Wypięła pierś do dumnie przodu
- Idziemy to sprawdzić? Tam może być coś super ! - spytała się suczki corgi - I jak ci na imię? - co jak co corgi jej się nie przedstawiała jeszcze.
- No nie jestem tego taka pewna, te ślady mogą należeć do jakiegoś drapieżnika lub innego niebezpiecznego stworzenia. Tam może grozić ci niebezpieczeństwo, może lepiej nie idź! - doradzał i karcił ją głos. Desire zignorowała jednak jego przestrogę.
- I tak chce o sprawdzić. - marszcząc nos i brwi, podniosła głowę do góry i wypięła pierś do przodu. Zaczęła lekkim truchtem iść po piasku, po śladach, przystając od czasu do czasu i węsząc w powietrzu. Nie czekała na corgi, ale miała cicha nadzieję, że ta pójdzie za nią.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hentala

avatar

Liczba postów : 49
Join date : 22/03/2015
Age : 20

PisanieTemat: Re: Kłoda   Wto Kwi 07, 2015 8:15 am

Mistrz Gry napisał:
Desire ruszyła do przodu, za śladami tajemniczego stwora, mając nadzieję że inni podążą za nią... jednak w tej kwestii się myliła. Pozostali dalej nie ruszyli się z miejsca, tkwiąc jak słupy, niezdecydowani? A może niechętni podjęcia ryzyka? W każdym razie mały szczeniaczek owczarka niemieckiego już dawno zniknął im z oczu, szukając źródła śladów.
Desire szła dość długo, by dotrzeć w końcu do miejsca, gdzie ślady odchodziły od linii brzegowej i szły pomiędzy drzewa, gdzie, jak się małej mogło wydawać, coś się ruszało, od czasu do czasu z tamtego kierunku dochodziły także odgłosy dziwnego, gardłowego bulgotu...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Desire

avatar

Liczba postów : 12
Join date : 14/03/2015

PisanieTemat: Re: Kłoda   Wto Kwi 07, 2015 8:14 pm

Desire szła za śladami dość długo, prawie straciła rachubę czasu, że słońce się już po niebie przesunęło aż się skapnęła że Nyksik jednak została i nie poszła za nią. Żadne z psów z plaży za nią nie poszło. Trochę się zaniepokoiła przeszedł ja chwilowy zimny dreszcz strachu.
- A widzisz ostrzegałam cię - warczał gniewnie głos - tamta suczka miała na tyle oleju w głowie by zostać na plaży i być bezpiecznie.
Przełknęła twardo ślinkę, która prawie jej uwiązła w gardle, ale nabrawszy odwagi zmarszczyła tylko brwi gniewnie i ruszyła dalej. - A ty siedź cicho! - warknęła i udała się za linię drzew ukrywając się za jednym z nich, o większym pniu. Drzewo było duże toteż zasłaniało małą suczkę w całości i robiło za schorzenie. Desire przywarła do ziemi i bardzo bardzo powoli wychyliła tylko pyszczek by zobaczyć co tak tam bulgocze .
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hentala

avatar

Liczba postów : 49
Join date : 22/03/2015
Age : 20

PisanieTemat: Re: Kłoda   Wto Kwi 07, 2015 8:35 pm

Mistrz Gry napisał:
Gdy Desire dotarła do drzew i ukryła się za jednym z nich, Bulgot zamilknął, tak niespodziewanie że było to niepokojące. W momencie gdy mała suczka wyjrzała ze swej kryjówki chcąc zobaczyć źródło dźwięku, nie zobaczyła nic. Kompletnie. Nie była już na plaży, więc cokolwiek tu się czaiło, nie odcisnęło nawet śladów łap w podłożu. Musiało ją wcześniej zauważyć i się ukryć. Nagle jednak suczka usłyszała ten sam bulgot za nią, aczkolwiek nie bezpośrednio, jedynie w pewnej odległości, którą na siłę pewnie można by nazwać bezpieczną... z tą różnicą że nie było wiadomo jak dane stworzenie było szybkie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Desire

avatar

Liczba postów : 12
Join date : 14/03/2015

PisanieTemat: Re: Kłoda   Sro Kwi 08, 2015 7:55 pm

- Co to było? - zastanowiła się suczka, lekko zaniepokojona.
Dźwięk zamilkł nagle. Desire wyszła za drzewa i poszła w tamto miejsce węsząc w powietrzu, a potem na ziemi i wpatrując się w tamto miejsce skąd wydobywał się dźwięk. Nagle usłyszała bulgot za sobą błyskawicznie odwróciła się. Oczy otworzyła szeroko, postawiła szpiczaste uszy do góry, przywarła do ziemi przybierając pozę do ataku, jeśli to coś chciałoby ją zaatakować i miało wobec niej złe zamiary.
Warczała gniewnie. Czy to był wąż? Nie podobała jej się ta zabawa w ciuciubabkę liczyła, że to coś się pokaże.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Kłoda   

Powrót do góry Go down
 
Kłoda
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Rosa Canina :: 
Z n a n e T e r e n y
 :: 
-
Skocz do: